
Witamina D to temat, który często pojawia się w rozmowach o skutecznej pielęgnacji. Okazuje się, że ta „słoneczna witamina” to nie tylko budulec dla mocnych kości, ale też sekret promiennej cery. Czy wiesz, że Twoja skóra potrafi sama produkować witaminę D? A co więcej – desperacko jej potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania!
To brzmi niemal jak science fiction, ale Twoja skóra to doskonała maszyna do produkcji witaminy D. Wystarczy kilkanaście minut słonecznej kąpieli, a komórki skóry zaczynają pracować na pełnych obrotach. Proces zaczyna się w keratynocytach warstwy podstawnej naskórka, gdzie pod wpływem promieniowania UVB 7-dehydrocholesterol przekształca się w pre-witaminę D3, która następnie zmienia się w formę docelową – cholekalcyferol (witaminy D3). Brzmi skomplikowanie? Wystarczy zapamiętać, że to promienie UVB uruchamiają w naskórku proces, który przekształca naturalnie występujące związki w cenną witaminę D3.
Czy wobec tego możemy być spokojni o poziom witaminy D w organizmie? Nie do końca, niestety.
Problem w tym, że w Polsce przez większą część roku słońce jest zbyt słabe, żeby ten proces przebiegał efektywnie. Zimą praktycznie nie produkujemy witaminy D przez skórę, a nawet latem często używamy kremów z wysokimi filtrami, które blokują te potrzebne promienie. Naukowcy twierdzą, że w naszej szerokości geograficznej efektywna synteza witaminy D3 może się odbywać jedynie od maja do września między godziną 10.00 a 15.00. A i to tylko wówczas, jeśli ekspozycja na słońce trwa co najmniej 15 minut. Ważna jest także powierzchnia ciała wystawiona na działanie słońca – nie wystarczy „naświetlić” twarzy i dłoni. Rezultat? Nasza skóra głoduje z powodu braku witaminy, której sama potrafi wyprodukować!
Niedobór witaminy D w organizmie to prawdziwa katastrofa dla zdrowia. Osłabiony układ kostny (m.in. zwiększone ryzyko osteoporozy czy krzywicy), osłabiony układ nerwowy (problemy z koncentracją, większe zmęczenie), zmniejszona odporność organizmy, gorsze wchłanianie mikroelementów np. wapnia. Niedobór witaminy D widać także na skórze!
Gdy stężenie witaminy D jest zbyt niskie, komórki naskórka przestają się prawidłowo odnawiać, a naturalna bariera ochronna skóry słabnie. Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego zimą Twoja skóra staje się bardziej sucha i drażliwa? To może być właśnie efekt niedoboru witaminy słońca!
Skóra pozbawiona odpowiedniej ilości witaminy D gorzej radzi sobie z gojeniem drobnych uszkodzeń, jest bardziej podatna na podrażnienia i traci swoją naturalną elastyczność. Badania pokazują również, że niedobór witaminy D może nasilać problemy z cerą czy atopowym zapaleniem skóry (witamina ma właściwości przeciwzapalne).
Laboratoria kosmetyczne wciąż poszukują nowych, efektywnych formuł. Tak do linii kosmetyków trafiły choćby probiotyki i prebiotyki, a wśród kosmetycznych trendów są m.in. komórki macierzyste pochodnia roślinnego. Coraz więcej marek kosmetycznych odkrywa także potencjał witaminy D w pielęgnacji skóry.
Chociaż wciąż nie jest to tak popularne jak witamina C w kosmetykach czy witamina E, produkty z witaminą D już można znaleźć w dobrych sklepach z dobrymi kosmetykami. Kremy i serum z dodatkiem tej witaminy wspierają regenerację skóry „od zewnątrz”, szczególnie w okresach, gdy nasza naturalna produkcja jest ograniczona.
Oczywiście, suplementacja witaminy D3 to dla wielu z nas codzienny rytuał np. poprzez przyjmowanie różnorakich suplementów diety. Ale miejscowe stosowanie kosmetyków z witaminą D może być cenny uzupełnieniem. Chociaż nie zastąpi to naturalnego procesu produkcji w skórze, może pomóc w utrzymaniu zdrowego wyglądu cery przez cały rok.
Pamiętaj, jeśli chcesz spróbować kosmetyków z witaminą D, wybieraj produkty w opakowaniach chroniących przed światłem, sprawdzaj stabilność formuły, oraz traktuj je jako uzupełnienie, a nie główny sposób dostarczania witaminy D organizmowi.
Jak zadbać o to, żeby Twoja skóra nie cierpiała z powodu niedoboru witaminy D? Po pierwsze, wykorzystaj każdą okazję do bezpiecznego kontaktu ze słońcem. Nawet 15-20 minut dziennie może znacząco wpłynąć na produkcję witaminy D, szczególnie w miesiącach od kwietnia do września.
Natomiast w okresie jesienno-zimowym włącz do codziennej rutyny suplementację witaminy D3 – korzyści odczuje nie tylko Twoja skóra, ale cały organizm. Pamiętaj też o diecie – jest wiele produktów, które mogą zastąpić chemiczne suplementy; to np. tłuste ryby, jajka czy wzbogacone produkty mleczne. Jeśli chcesz spróbować kosmetyków z witaminą D, szukaj produktów zawierających stabilne formy tej witaminy. Najlepiej sprawdzą się wieczorem, gdy skóra ma czas na regenerację i wchłonięcie składników aktywnych.
I na koniec najważniejsza nasza rada! Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące poziomu witaminy D3, poproś swojego lekarza o badanie stężenia witaminy d w surowicy. Pamiętaj, że stężenie powinno być prawidłowe (30-50 ng/ml), a zarówno niedobór jak i nadmiar witaminy D są niepożądane i mogą wywołać komplikacje. W razie pytań porozmawiaj z lekarzem albo skorzystaj z konsultacji kosmetologicznej.
Nasze artykuły mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej porady kosmetologa, skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego lub też wykup jedną z dostępnych na stronie form konsultacji. W przypadku chorób skóry zalecamy wizytę u lekarza specjalisty. Nie diagnozuj się sam – właściwą diagnozę, poradę i leczenie pozostaw kosmetologom i lekarzom specjalistom.