
Aby dobrze dobrać pielęgnację na lato, musimy zastanowić się jakie zagrożenia niesie dla naszej skóry pogoda o tej porze roku. To kwestia skojarzeń i doświadczeń, niektóre cechy są podstawowe lecz wiele zależy również od naszego trybu życia, pracy czy hobby. Zaczynajmy lato!
Słońce – oczywiście synteza witaminy D3, jest ważna. Możemy syntetyzować ją innymi częściami ciała niż skórą na twarzy, jak przedramiona czy nogi Dodatkowo nie potrzebujemy wyjść na słońce w południe, wystarczy niewielka ilość promieni słonecznych, aby nasz organizm mógł sobie poradzić. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że w skórze odbywa się pierwszy etap syntezy witaminy D3 z tak zwanego jej prekursora – reszta przemian dzieje się już w innych narządach . Z tego też powodu, nie bójmy używać się kremu z filtrem SPF na twarz, szyję i dekolt.
Wiele uszkodzeń skóry takie jak: oparzenia, rozszerzone naczynia krwionośne, elastoza posłoneczna (polega na nagromadzeniu się nieprawidłowych włókien elastynowych, w miejscach narażonych na UV), uszkodzenie włókien kolagenu, nieprawidłowe złuszczanie się skóry, powstawanie przebarwień, przez zmiany dermatologiczne, jak rak skóry, są wynikiem ekspozycji na słońce i braku ochrony. Trzeba zadać sobie pytanie, czy warto, jeśli są inne metody?
Suplementacja witaminy D3 powinna być podstawą naszego zdrowego trybu życia. W ciągu roku nie syntetyzujemy jej odpowiedniej ilości, a wydłużone pobyty na słońcu nie zwiększają drastycznie jej ilości. Słońce wpływa również na zmniejszenie ilości wody w naszej skórze, stąd tak ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu. Wydaje się to niewielkim elementem, a jak ważnym przy stosowaniu jakichkolwiek kosmetyków nawilżających.
Chcielibyśmy wywrzeć również nacisk na kontekst kolagenu i elastyny. Odpowiadają nie tylko za jędrność i gęstość naszej skóry, jak również za elastyczność naczyń krwionośnych. Uszkodzone, nie są w stanie pełnić w 100 procentach swojej funkcji – nie są szczelnie, pojedynczo lub w postaci pajączków pojawiają się na twarzy lub w formie trwałego rumienia.
Promienie słoneczne pobudzają aktywność i zwiększają ilość reaktywnych form tlenu (wolnych rodników). Jak już wiemy, w dużym stężeniu nie wpływają korzystnie na gęstość naszej skóry i kondycję naczyń krwionośnych.
Wysoka temperatura – prowadzi do rozszerzenia naczyń krwionośnych (w sposób naturalny), które niekiedy w pewnym wieku nie chcą zwężać swojego światła. Co to dla nas znaczy? Utrwalony rumień na twarzy. Rumień pojawiający się i znikający jest całkowicie fizjologiczny, niestety nie w sytuacji, kiedy niezależnie od pory dnia i tego, co robimy, nam towarzyszy.
Kolejnym aspektem, wartym omówienia jest zwiększona aktywność metaloproteinaz (enzymów niszczących włókna kolagenowe), będących bardziej aktywnych w wysokich temperaturach.
Wiatr – ostry wiatr i co ważne klimatyzacja doprowadzają do przesuszenia naszej skóry.
Kąpiele w jeziorach, rzekach, morzach są relaksujące i tego nie można im ująć. Pamiętajmy, aby zabezpieczyć naszą skórę przed tym, co jest w wodzie.
Już śpieszymy z pomocą! Oto nasze Yes or no for your skin
Tak dla słońca
No, czyli czego unikać

Co na dzień? – ochrona
Co na noc? – regeneracja i odżywienie
Codzienna pielęgnacja skóry jest bardzo ważna, bo pozwala zachować zdrowy i młody wygląd na długi czas. Słoneczna pogoda i suche powietrze, słona woda nie wpływają dobrze na skórę. Nasze YES or NO ułatwi Ci letnią pielęgnację skóry i pomoże jej przetrwać lato w pełnym zdrowiu. Do wakacji masz jeszcze trochę czasu, ale przygotowania zacznij już dziś – nie ma to jak konsekwencja w działaniu :).
Nasze artykuły mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej porady kosmetologa, skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego lub też wykup jedną z dostępnych na stronie form konsultacji. W przypadku chorób skóry zalecamy wizytę u lekarza specjalisty. Nie diagnozuj się sam – właściwą diagnozę, poradę i leczenie pozostaw kosmetologom i lekarzom specjalistom.