Darmowa dostawa od 200 zł

Próbki gratis

15% OFF na powitanie

Photo - Clean Beauty – filozofia czystego piękna

Clean Beauty – filozofia czystego piękna

Clean beauty zdobywa coraz większą popularność na całym świecie, to trend, który zmienia sposób, w jaki patrzymy na pielęgnację. Czy zastanawiałaś się kiedyś, co właściwie kryje się za składami Twoich ulubionych produktów kosmetycznych? Czy są one naprawdę bezpieczne dla Twojej skóry i środowiska? Clean beauty, czyli filozofia czystego piękna, to świadome i przemyślane podejście do pielęgnacji z poszanowaniem środowiska naturalnego i zasad zrównoważonego rozwoju.

Czym właściwie jest trend clean beauty?

Clean beauty to nie tylko chwilowa moda, ale prawdziwa rewolucja w świecie kosmetyków! To filozofia, która na pierwszym miejscu stawia bezpieczeństwo składników, transparentność producentów i odpowiedzialność za środowisko.

Kosmetyki clean beauty są wolne od potencjalnie szkodliwych substancji takich jak parabeny, silikony, SLS czy syntetyczne substancje zapachowe. Zamiast nich w kosmetykach clean beauty znajdziesz naturalne składniki (np. oleje roślinne, ekstrakty z ziół), które skutecznie pielęgnują bez niepotrzebnego obciążania skóry. Clean beauty oznacza także, że producent dba o środowisko naturalne i stawia na zrównoważoną produkcję.

Czy wobec tego wszystkie syntetyczne składniki są złe? Absolutnie nie! Clean beauty ozncza przede wszystkim świadomy wybór najlepszych i najbezpieczniejszych składników – zarówno naturalnych, jak i tych stworzonych w laboratoriach, które mają udowodnione działanie i nie budzą zastrzeżeń dermatologów.

Dlaczego unikać niektórych składników w kosmetykach?

Warto wiedzieć, dlaczego pewne substancje budzą zastrzeżenia specjalistów i są eliminowane z produktów clean beauty:

  • Parabeny (methylparaben, propylparaben) – te popularne konserwanty są przedmiotem kontrowersji ze względu na potencjalne działanie jako dysruptory. Badania sugerują, że mogą one naśladować działanie estrogenu w organizmie, co przy długotrwałej ekspozycji może zaburzać równowagę hormonalną. Niektóre badania łączą je nawet z podwyższonym ryzykiem rozwoju nowotworów piersi, choć naukowcy wciąż debatują nad skalą tego zagrożenia.
  • Silikony (dimethicone, cyclomethicone) – choć same w sobie nie są toksyczne, tworzą na skórze nieprzepuszczalną warstwę, która może zatykać pory i utrudniać skórze oddychanie. W przypadku włosów dają natychmiastowy efekt wygładzenia, jednak z czasem mogą powodować ich przesuszenie i osłabienie, ponieważ utrudniają wnikanie składników odżywczych.
  • SLS i SLES (Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate) – to silne detergenty, które mogą naruszać naturalną barierę ochronną skóry, przyczyniając się do jej przesuszenia i podrażnienia. Są szczególnie problematyczne dla osób ze skórą wrażliwą, atopową czy skłonną do alergii. Pamietajmy, że z drugiej strony można znaleźć je w szamponach silnie oczyszczających, co jest niekiedy niezbędne dla prawidłowej pielęgnacji skóry głowy. Odradza się jednak ich częste użytkowanie z uwagi na możliwość występowania podrażnień przy długotrwałym oraz częstym stosowaniu. .
  • Syntetyczne substancje zapachowe – to kategoria obejmująca tysiące różnych związków chemicznych, które mogą wywoływać reakcje alergiczne i podrażnienia. Co więcej, producenci nie muszą ujawniać dokładnego składu swoich mieszanek zapachowych, zasłaniając się terminem “perfume” lub “fragrance”, co utrudnia identyfikację potencjalnych alergenów. To nie oznacza jednak, że wszystkie naturalne ekstrakty czy olejki odpowiadające za zapach nie mogą wywołać podrażnienia czy alergii. Syntetycznych substancji zapachowych używa się głównie w celu zmniejszenia ryzyka wywołania działań niepożądanych przy ich zastosowaniu. W takim razie co wybrać? Ten aspekt jest bardzo indywidualny, dlatego należy wybierać marki dobrej jakości, do których mamy zaufanie. 

Jak rozpoznać kosmetyki z czystym składem?

Branża kosmetyczna pełna jest produktów reklamowanych jako “naturalne”, “organiczne” czy właśnie “clean”. Ale uważaj na tzw. greenwashing. To “ekościema“ – produkty oznaczane jako ekologiczne wcale takie nie są. Choć na liście składników znajdziesz składniki naturalne, to sposób produkcji daleki jest od ideału. Niestety, są w przemyśle kosmetycznym producenci, którzy wprowadzają konsumenta w błąd. Bo czy kremy produkowane w ogromnych fabrykach, które generują olbrzymi ślad węglowy, nazwiesz kremami eko? Odpowiedz sobie sama, czy to jest produkt zgodny z ideą clean beauty i etycznym podejściem do pielęgnacji.

Wobec tego, jak nie zgubić się w gąszczu marketingowych obietnic? Oto kilka wskazówek:

  • Zacznij zwracać uwagę na skład! Na etykiecie kosmetyków powinna być pełna lista składników – warto nauczyć się rozpoznawać najważniejsze detale na liście i zapamiętać, jakich składników unikać.

O czytaniu etykiet pisaliśmy w artykule o INCI.

  • Szukaj marek kosmetycznych, które są transparentne i otwarcie komunikują pochodzenie swoich składników oraz procesy produkcji. Prawdziwe marki clean beauty stawiają na przejrzystość i nie mają nic do ukrycia!
  • Zwracaj uwagę na opakowania. Biodegradowalne lub nadające się do recyklingu opakowania często są wskazówką, że marka faktycznie dba o środowisko i podąża za filozofią clean beauty.

Certyfikaty – pomocna dłoń w świecie clean beauty

W gąszczu kosmetyków zachwalanych jako “naturalne” czy “czyste”, certyfikaty stanowią swego rodzaju drogowskaz – to niezależne potwierdzenie, że produkt faktycznie spełnia określone standardy i można go zaliczyć do “czystych produktów kosmetycznych”. Oto najważniejsze certyfikaty, które warto znać:

  • COSMOS – jeden z najbardziej rygorystycznych standardów w Europie, występujący w dwóch wariantach: COSMOS NATURAL (minimum 95% składników naturalnych) oraz COSMOS ORGANIC (dodatkowo minimum 20% składników z upraw ekologicznych). Certyfikat ten gwarantuje brak GMO, parabenów, fenoksyetanolu, silikonów i składników ropopochodnych.
  • ECOCERT – francuski certyfikat wymagający, aby minimum 95% składników było pochodzenia naturalnego, a 10% wszystkich składników pochodziło z upraw ekologicznych. Zabrania stosowania parabenów, fenoksyetanolu, składników ropopochodnych i syntetycznych substancji zapachowych.
  • NATRUE – niemiecki certyfikat z trzema poziomami: kosmetyki naturalne, naturalne z częścią organiczną oraz organiczne (minimum 95% składników z certyfikowanych upraw ekologicznych). Standard ten wyklucza silikony, parafiny, składniki ropopochodne i syntetyczne barwniki.
  • Cruelty-Free i Leaping Bunny – choć te certyfikaty nie odnoszą się bezpośrednio do składu produktu, są ważne w kontekście clean beauty, ponieważ gwarantują, że kosmetyk ani jego składniki nie były testowane na zwierzętach.
  • EWG VERIFIED™ – amerykański certyfikat przyznawany przez Environmental Working Group produktom, które nie zawierają składników z “czerwonej listy” EWG (substancji uznanych za potencjalnie szkodliwe) i które w pełni ujawniają wszystkie składniki.

Pamiętaj, że samo posiadanie certyfikatu nie oznacza automatycznie, że produkt będzie przyjazny dla Twojej skóry – wciąż kluczowe jest dopasowanie kosmetyku do indywidualnych potrzeb. Certyfikaty są jednak cenną wskazówką, że marka faktycznie podąża za filozofią clean beauty, a nie tylko wykorzystuje ten termin jako chwyt marketingowy.

Jeśli masz wątpliwości, lepiej skorzystaj z konsultacji z kosmetologiem.

Dlaczego warto przejść na kosmetyki clean beauty?

Clean beauty to nie tylko chwilowa moda, ale świadomy wybór, który przynosi korzyści, które naprawdę poczujesz

Co konkretnie zyskasz, jeśli rozpoczniesz swoją przygodę z clean beauty? Po pierwsze, Twoja skóra przestanie protestować! Zauważysz, że zaczerwienienia pojawiają się rzadziej, a Ty przestaniesz mieć wrażenie, że Twoja skóra ciągle jest podrażniona. Kosmetyki niezawierające szkodliwych substancji chemicznych czy kontrowersyjnych składników są mniej obciążające dla skóry – uwierz nam, zobaczysz różnicę, szczególnie jeśli masz cerę wrażliwą albo wiecznie walczysz z podrażnieniami.

Widziałaś kiedyś, jak wygląda skóra po zrzuceniu z niej tego całego chemicznego balastu? To naprawdę robi różnicę! Składniki aktywne wreszcie mogą zacząć działać tak, jak powinny – bez silikonowej zapory, która blokuje je na powierzchni. A Twoja naturalna bariera ochronna? Wzmocni się, zamiast być ciągle naruszana przez drażniącą chemię.

Ale spokojnie! Nie musisz wyrzucać całej kosmetyczki od razu! Nikt nie oczekuje, że jutro pozbędziesz się wszystkiego i wydasz fortunę na nowe produkty. Zacznij od podstaw – wymień krem nawilżający albo balsam do ciała. Potem może szampon czy żel pod prysznic. Krok po kroku, bez presji… 

Clean beauty to również przejaw troski o środowisko. Brzmi patetycznie i poważnie, ale chodzi o proste rzeczy: mniej plastiku trafiającego do oceanów, mniej chemii w ściekach, więcej wsparcia dla firm, które faktycznie przejmują się tym, jak produkują swoje kosmetyki. I wiesz co? Jest coś mega satysfakcjonującego w patrzeniu na kosmetyki w sklepie i myśleniu: “Tak, te produkty odzwierciedlają to, w co wierzę”. Każde użycie kremu czy serum staje się małym gestem troski – nie tylko o Ciebie, ale też o planetę. To trochę jak z przejściem na lokalną, sezonową żywność – czujesz się lepiej z tymi wyborami.

Clean beauty to po prostu piękno z czystym sumieniem. To rutyna, która nie tylko sprawia, że wyglądasz dobrze, ale też czujesz się dobrze ze swoim wyborem. I choć zmiana nawyków zawsze wymaga odrobiny wysiłku, to ta akurat odwdzięcza się podwójnie – Twoja skóra będzie promienieć, a Ty będziesz mieć satysfakcję, że robisz coś dobrego. A to chyba całkiem niezła wymiana, prawda?

Nasze artykuły mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Jeśli potrzebujesz profesjonalnej porady kosmetologa, skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego lub też wykup jedną z dostępnych na stronie form konsultacji. W przypadku chorób skóry zalecamy wizytę u lekarza specjalisty. Nie diagnozuj się sam – właściwą diagnozę, poradę i leczenie pozostaw kosmetologom i lekarzom specjalistom.

blank
blank

BEZPIECZNE PŁATNOŚCI
PayU

blank

BEZPIECZNA DOSTAWA
do 3 dni

Śledź Nas na @focusonbeauty

Focus on beauty logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.